Historia pewnego sukcesu..

 

Pewnie zastanawiacie się skąd się wzięła Basia Rzychoń- excentryczna malarka?

 

To ja- Basia Rzychoń, excentryczna malarka.
To ja- Basia Rzychoń, excentryczna malarka.

Moja historia jest następująca: od najmłodszych lat coś malowałam, lepiłam, rzeźbiłam, tworzyłam, i wygrywałam szkolne konkursy. Aktualnie pracuję w dużej międzynarodowej firmie i stać mnie na rozwijanie malarstwa- mojej pasji.

Co to za sukces, zapytasz, normalna praca w korporacji..

Aby osiągnąć ten sukces przeprowadziłam się do obcego miasta, zmieniłam branżę, zainwestowałam, zaryzykowałam (opłaciło się:).

Tak naprawdę historia pewnego sukcesu dopiero się zaczyna- czytając moją stronę uczestniczysz w kolejnym jej kroku. Stabilizacja ekonomiczna to świetny punkt wyjścia. Moim celem jest: pochodzę z Białej Podlaskiej, gdzie mieszkają moi rodzice, natomiast aktualnie mieszkam i tworzę we Wrocławiu. Chcę się przenieść bliżej rodziców, najlepiej do Białej Podlaskiej, chcę powrócić w rodzinne strony w glorii, chwale i z kasą. Mój warsztat malarski może mi to umożliwić. Mogę malować w Białej Podlaskiej, a sprzedawać prace w Nowym Jorku i Londynie. Uśmiechasz się na dźwięk tych słów? Udało mi się zmienić branżę, zmienić miasto, zwielokrotnić stawkę godzinową.. Już mi się udało, a skoro raz się udało, to drugi raz też się uda.

Raz się udało, a sukcess uskrzydla.

Sukces uskrzydla. Obraz do salonu zwycięzcy. Olej na płótnie, 40x40 cm, 2015.